Menu

The Music Of My Spheres

Historie, opinie, przemyślenia dotyczące moich fascynacji muzycznych. Alternative rock, indie rock i nie tylko. Po prostu muzyka moich sfer.

Czy sen się spełni? (Nie)spodziewane premiery.

nouvelleaventure
Czasami miewam prorocze sny. Dzisiaj śnił mi się billboard z zapowiedzią nowego albumu Placebo. Od rana monitoruje ich fan page i... nic. Na pocieszenie zostają inne nowości i nowy album The Fratellis.

Dzisiejsza wiadomość dnia nie dotyczy Placebo, a Arctic Monkeys. Przypomnijmy: zespół ogłosił, że za nieco ponad miesiąc światło dzienne ujrzy Tranquility Base Hotel & Casino. Przebąkiwania o nowej płycie pojawiały się już od dawna, ale dopiero teraz grupa ujawniła tytuł, tracklistę i datę premiery. Singla póki co nie ma, jest półminutowy teaser – liczę, że przed premierą jeszcze coś usłyszymy.

Mniej ekscytacji wywołała zapowiedź premiery Bena Howarda. Nowa płyta artysty, Noonday Dream, ukaże się 1 czerwca. Zapowiedź jest imponująca, przynajmniej jeśli chodzi o długość - A Boat To An Island On The Wall to siedmiominutowy nastrojowy utwór. Klimat jest, jednak nie dla każdego – ja w połowie wyszłam po herbatę.

Ben Howard - Boat To An Island On The Wall 

Zespół The Fratellis zasłynął przebojem Chelsea Dagger, ja najbardziej cenię ich inny utwór. Chodzi o piosenkę otwierającą poprzednią płytę braci. Też są tam trąbki, ale w zupełnie innym klimacie.

The Fratellis – Me And The Devil

Na odrobinę tamtego mroku liczyłam na In Your Own Sweet Time, piątym krążku Szkotów wydanym w połowie marca. Tymczasem grupa znów chce przede wszystkim bawić ciepłym, kolorowym brzmieniem. Całą płytę wypełniają  żwawe, bardzo pozytywne utwory z nutką funky. Najbardziej udane okazały się otwierający płytę Stand up Tragedy, I've Been Blind i Laughing Gas. Ździebko nieposkromionego, zgrzytliwego rock'n'rolla znajdziemy w Advaita ShuffleiI Guess... I Suppose..., a moment zadumy w kończącym płytę, prawie siedmiominutowym I Am That. Znów to był czas na herbatę. 

The Fratellis - I've Been Blind

Generalnie bardziej przemawia do mnie początek płyty, przesiąknięty pozytywną energią. Przyjemna płyta, choć tym razem obyło się bez dreszczy.

The Fratellis - Sugartown

Pod koniec marca w Warszawie wystąpiła formacja Walk The Moon. Wiedziałam, że z przyczyn zawodowych nie pojawię się na koncercie, pocieszając się, że i tak nie grają mojej ulubionej piosenki – Jenny. Wydaje się jednak, że zabawa była przednia.

Walk The Moon – Anna Sun (live in Warsaw)

Pamiętacie zespół Icon For Hire? Różowowłosa wokalistka i jej kompani zagrają 7 maja w Warszawie w klubie Pogłos. Swoje ostatnie koncerty otwierali tym kawałkiem – też zapowiada dobrą zabawę. 

Icon For Hire - Pulse

P.S. Byłabym zapomniała! Wraca również Christine and The Queens. Francuska artystka zaplanowała pod koniec roku kilka występów na żywo (m.in. w Los Angeles i w Londynie). Przy okazji zdradziła też więcej szczegółów na temat drugiej płyty - ma być twardsza i bardziej sexy, ale wciąż smutna. Zobaczymy, czy powtórzy sukces debiutu. 

© The Music Of My Spheres
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci