Menu

The Music Of My Spheres

Historie, opinie, przemyślenia dotyczące moich fascynacji muzycznych. Alternative rock, indie rock i nie tylko. Po prostu muzyka moich sfer.

Nadal cool. Blossoms - Cool Like You

nouvelleaventure
Sceptycznie podeszłam do recenzji magazynu NME, zachwalającego drugi album Blossoms jako cały napakowany potencjalnymi singlami. Grunt, że młodzież ze Stockport udźwignęła ciężar drugiej płyty.

Debiut Blossoms tak mi się spodobał, że dwa lata temu pognałam na ich koncert do warszawskiej Stodoły. Nawet jeśli obyło się bez fajerwerków, zespół dobrze sobie zapamiętałam. Premierę drugiej płyty poprzedziły single I Can't Stand ItThere's A Reason Why (I Never Returned Your Calls) oraz mrożące krew w żyłach pogłoski o rozpadzie grupy. W tym ostatnim temacie uruchomiono nawet specjalną infolinię dla zatroskanych fanów. Ja nie skorzystałam.

Blossoms - Unfaithful

Blossoms uznali chyba, ze nie ma co przerabiać patentu, który przyniósł im sukces. Stylistycznie Cool Like You nie odbiega zanadto od debiutu Panowie nada stawiają na przyjazne kompozycje, dyskretnie wzmocnione gitarowo-syntezatorowymi brzmieniami. I jak na debiucie, ich indie pop ma w sobie nadal sporo świeżości i niewymuszonego, młodzieńczego uroku. Z tej kategorii na potencjalne single, o których pisze NME, namaściłabym funky–disco Cool Like You, pozytywny There's A Reason Why... i energetyczny Unfaithful. I jeszcze kończący płytę, romantyczny i słodziutki jak cukierek Love Talk, z uroczym shalalala.

Blossoms – Cool Like You

Blossoms zdarza się odchodzić od sielsko-anielskiego klimatu jednak są to rzadkie i ulotne chwile. Niemniej bardzo ciekawe: tak jak słodko-gorzki Stranger Still z ciekawą melodią, ciut żywszy, ale też ze szczypta niepokoju Between The Eyes. W Giving Up The Ghost chłopaki robią się nad wyraz zaczepni. To i tak nic w energii, z jako roznoszą Lying Again, w czym pomagają im trąbki. O, takich gniewnych też ich lubię. 

Blossoms - Lying Again

Cool Like You w wersji deluxe zawiera dodatkowy krążek z nagraniami wszystkich utworów w wersji akustycznej. Posłuchałam go ze dwa razy, niestety piosenki pozbawione swoich ozdobników w wersji podstawowej zbijają się w jedną nieciekawą całość. Lepiej pozostać przy ich wersjach z prądem. Nawet jeśli opinia NME o potencjalnych singlach jest nieco przesadzona, to cieszę się, że kariera Blossoms nadal zapowiada się kwitnąco. 

Blossoms - Stranger Still

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • wisniesia

    Cool like you.... O jakie to jest dobre :)

  • nouvelleaventure

    Dobry tytuł czy dobra płyta? :) Ja chyba jednak wolę ich debiut o bardziej banalnym tytule. Jeśli nie słuchałaś - polecam :)

  • wisniesia

    Piosenka, całego albumu nie słuchałam, a z twoich propozycji to właśnie ten numer jakoś tak u mnie, że tak powiem, chwycił :D

© The Music Of My Spheres
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci